Miasto ratuje żużel?

04.07.2017

 

Masz zdjęcia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

#piła   #żużel   #polonia piła   #sport   #dodacja   #finanse publiczne   

Po dużych perturbacjach umowa między gmina Piła, a „Polonią” Piła  na upowszechnianie sportu żużlowego, wreszcie została podpisana. W związku z tym,  klub otrzyma z miejskiej kasy 500 000 złotych na działalność w tym roku. Co więcej gmina umorzyła 170 000 złotych zeszłorocznej dotacji, mimo iż klub wydał te pieniądze niezgodnie z przepisami.
 

 

- Tak jak obiecaliśmy przekazujemy kwotę 500 000 złotych. Pieniądze mogą być przeznaczone na: organizację zawodów sportowych, szkolenie dzieci i dorosłych oraz na zakup sprzętu sportowego – relacjonował Krzysztof Szewc.
 
Zastępca prezydenta Piły wyraził jednocześnie nadzieję, że tym razem władze „Polonii” Piła precyzyjnie i prawidłowo rozliczą publiczne pieniądze. W ubiegłym roku bowiem – jak podkreślił K. Szewc – klub w sposób niedopuszczalny wydał 170 000 złotych, na wynagrodzenia dla zawodników.
 
Dlaczego tak łagodnie potraktowano żużlowców?

Ustawa o finansach publicznych, pozwala umorzyć kwoty niewłaściwe wydatkowanych dotacji w  dwóch przypadkach: ze względów finansowych i społecznych.  Jak poinformował zastępca prezydenta, pilska „Polonia”, ubiegły rok zakończyła  ujemnym bilansem w wysokości 300 000 złotych i konieczność zwrotu kolejnych 170 000, zagroziłaby utratą płynności finansowej tego klubu, a nawet jego zamknięciem.
 
- Biorąc to pod uwagę oraz drugi aspekt społeczny, czyli duża liczbę kibiców oraz tradycje żużla w Pile, pan prezydent Piotr Głowski uznał, że należy ta kwotę umorzyć – zakończył Krzysztof Szewc.
 

To może Cię także zainteresować:
Pilanin opowiadał o swoich podróżniczych pasjach
Jest zwycięstwo Enei PTPS Piła
Wpadła nielegalna tytoniowa manufaktura

red. | źródło: Piotr Gadzinowski, zdjęcie: P. Gadzinowski